Konflikt...

Awatar użytkownika
Ostry
Legat
Posty: 1146
Rejestracja: 08 sty 2011, 12:26
Lokalizacja: Nowa Iwiczna / Warszawa

Konflikt...

Post autor: Ostry »

shutterstock_19423489.jpg
Wiele dni temu ucichł huraganowy ogień zaciętych walk toczonych wokół owianych złą sławą Źródeł. Z dwóch wielkich klanów uwikłanych przez chciwego Merczanta w śmiertelny konflikt przetrwał tylko jeden – Arkhanie... choć przetrwanie to okupili potem, łzami, krwią i ogromną ilością ofiar.

Zdziesiątkowani, rozbici Bragowie zaginęli w leśnych ostępach za wielkimi jeziorami. Nieliczni zaczęli działać na własną rękę zaś ci którzy pozostali przyłączyli się do klanu Arkhan bądź gangu OSY. Ten ostatni skorzystał na dogasającym konflikcie najwięcej rosnąc w siłę, wchodząc w miejsce pokonanych Bragów i stając się przeciwwagą dla Arkhan.

Merczant uciekł z rejonu źródeł tracąc Pretory i zyskując dozgonnego wroga – swych własnych, nie opłaconych najemników. Uchodząc zabrał jednakże ze sobą najcenniejsze relikwie przeszłości, przedmioty, które niegdyś dostępne w każdym sklepie dziś stały się bezcenne mogąc przyspieszyć odbudowę cywilizacji czy zbrojenie klanu o całe dziesięciolecia...

Merczant czeka już w ukryciu, w odległym, dzikim rejonie na kontrahenta, który będzie gotów zapłacić najwięcej. Po piętach depczą mu już jednakże patrole wściekłych Arkhan i przebiegłej OSY.

Czy w tej sytuacji uda mu się sprzedać artefakty i w porę opłacić swoich najemników? Czy Arkhanie zaatakują rosnącą w siłę OSĘ? A może to śmiertelnie niebezpieczna OSA spróbuje zdominować wyczerpanych konfliktem Arkhan? Wszystko wyjaśni się niebawem...
-------
Look up! Get up! Don't ever give up!
Ostry
-------
Obrazek

Zablokowany