Przed Saltusem XIX

Awatar użytkownika
Karok
Legat
Posty: 2623
Rejestracja: 12 sty 2011, 10:50

Re: Przed Saltusem XIX

Post autor: Karok »

O jaką konkretnie?
Acta, non verba
II

Awatar użytkownika
Długi
Posty: 459
Rejestracja: 12 sty 2011, 10:16
Lokalizacja: Łomża [Cobra]
Kontakt:

Re: Przed Saltusem XIX

Post autor: Długi »

Czytałeś Ty to??
Masz wszystko od kilku osób napisane o jaką moderację chodzi.. mam to przepisać? ;)
http://www.pretorians.pl/phpBB3/viewtop ... f=79&t=656
Obrazek

Awatar użytkownika
Karok
Legat
Posty: 2623
Rejestracja: 12 sty 2011, 10:50

Re: Przed Saltusem XIX

Post autor: Karok »

Czytałem owszem ale nie znalazłem konkretnych przykładów prócz tego z VIPem napisanego przez Fugasa i który to tak nim wstrząsnął, że poszedł na grzyby ;)
Sprawa dotyczyła uleczenia 4 z 5 osób przebywających w HQ Telegrafisty, które to nie posiadały pretorów na zakup "płynu leczącego". Reszta to pomówienia i nie będę z nimi polemizował.
Jak się sprawa miała, wyjaśniam. Jak wiecie (ci co czytali regulamin wiedzą), że Telegrafista dysponował odpłatnym leczeniem, to było zawarte w regulaminie. Niemniej każda ze stron została obdarzona pięcioma gratisowymi uleczeniami (tego nie było w regulaminie, mój błąd). Z leczenia darmowego pierwsi skorzystali gracze Gangu nie protestując przy tym w żaden sposób następnie jeden gracz z grupy SF, a w kluczowym momencie czterech pozostałych graczy SF. Dla ogólnego przebiegu wypadków nie miało to większego znaczenia bo z moich wiadomości wynika że SF i tak wiedział o obecności Gangu w okolicy HQ Telegrafisty gdyż w okolicy bazy przebywali jeszcze gracze SF (o tym Gang nie wiedział). O powodzeniu akcji przeprowadzonej przez SF zadecydowała decyzja przesunięcia prawie wszystkich Gangu w stronę wąwozu co otworzyło drogę dojścia do HQ Telegrafisty od południa, a nie obecność uleczonych graczy SF u Telegrafisty. Generalnie był to incydent nie mający wpływu na przebieg gry, jak i ogólny jej wynik.
Inna sprawa to "porwanie grzybów" :lol:
Wszystko byłoby fajnie gdyby zadanie nie było jednostronne. O co chodzi? O to, że "wymuszenie" na Telegrafiście w ten sposób informacji dawało korzyści tylko jednej stronie i nie dawało szansy na reakcję stronie przeciwnej. Dlatego pojawiło się zadanie ad hoc (w świetle zapisu regulaminu) o wyznaczeniu specjalnej nagrody za oczyszczenie terenu wokół bazy Telegrafisty (zresztą zadanie niewykonalne bo SF z moich informacji nie miał środków by je zrealizować).
Żadne z tych rozwiązań nie było dobre ale wiem to teraz gdy rozważałem tą sytuację i szukałem sposobu, jak powinno ono wyglądać by żadna ze stron nie czuła się pokrzywdzona. Akceptowalną formą, dającą szansę na punkty każdej ze stron była by taka forma: Gang przychodzi i mówi, że porywa Telegrafistę, uwolni go gdy ten przekaże/określoną ilość pretorów. Gang zabiera Telegrafistę w neutralne miejsce, np do bunkra na PD i tam więzi go przez określony czas. Jeśli go utrzyma dostaje czego chciał jeśli nie, nagroda przejdzie w ręce wybawców. Oczywiście o zadaniu powinna być powiadomiona strona przeciwna.
Widać różnicę?
Bardzo fajnie, że gracze wychodzą z własną inicjatywą ale przy tworzeniu zadań powinni zawsze wcielić się skórę drugiej strony bo inaczej kwas murowany. Co by było gdybym uległ szantażowi? Druga strona porwała by mój samochód, może obcięła palec by zdobyć punkty, gdzie jest granica?

Chciałem o tym porozmawiać w cztery oczy bo i tak ktoś to przeczyta pięć razy i zrozumie co będzie chciał zrozumieć. Potraktujmy to jako wstęp do rozmowy.
Może będą chętni 21032015 w Mokrym Ługu albo w czwartek przed Saltusem albo po Saltusie albo przy jakiejś okazji. Jestem/jesteśmy otwarci na rozmowy w cztery oczy bo takie klepanie w klawisze powoduje jeszcze większe niezrozumienie.
Od najbliższej edycji na takie wyjaśnienia będzie czas po grze na odprawie kończącej.
Acta, non verba
II

Awatar użytkownika
Długi
Posty: 459
Rejestracja: 12 sty 2011, 10:16
Lokalizacja: Łomża [Cobra]
Kontakt:

Re: Przed Saltusem XIX

Post autor: Długi »

UFO Ci ładnie opisał, poczytaj też Zibiego
Obrazek

UFO
Posty: 34
Rejestracja: 20 sie 2011, 14:23

Re: Przed Saltusem XIX

Post autor: UFO »

Dodam jeszcze, że to Pan klient był twórcą poprzedniego Saltusa w kształcie jakim się odbył.
Wiedziałem, że to wszystko to wina Fugasa :P ;)
no i Fugas zapraszam na pierwszego dowodzącego jedną ze stron
Czyli nowe = stare i znów idziemy w podział OSA vs BT, szkoda myślałem, że coś się zmieni w tym betonie PB a tu widzę że środowisko wciąż zamknięte "elitarne" i wciąż te same składy... szkoda, szkoda

Awatar użytkownika
Medyk
Consul
Posty: 4276
Rejestracja: 10 sty 2011, 01:37

Re: Przed Saltusem XIX

Post autor: Medyk »

No co Ty....nic nie jest ustalone :D Ale, ale to w końcu chcesz być pod Fugasem czy nie ;) ;) ;)
VII

UFO
Posty: 34
Rejestracja: 20 sie 2011, 14:23

Re: Przed Saltusem XIX

Post autor: UFO »

No co Ty....nic nie jest ustalone :D Ale, ale to w końcu chcesz być pod Fugasem czy nie ;) ;) ;)
Zawsze ja byłem na górze ;) Dobra, dobra koniec żartów bo się nam Fugas naprawdę obrazi i jeszcze pójdzie na te grzyby w Lutym.

UFO
Posty: 34
Rejestracja: 20 sie 2011, 14:23

Re: Przed Saltusem XIX

Post autor: UFO »

Nie to żebym się znowu czepiał bo fakt nudzę się :) ale ponownie mamy sytuację gdzie podajcie numer konta z info ile wpłacić bez jakiegokolwiek zarysu gry, a mówię tutaj o:

"Oferta specjalna Saltus+AEGIS* - 160 zł
*AEGIS – gra terenowa o charakterze millsimowy w formule ASG. Termin 28-30082015. Lokalizacja: Bukowno (Małopolskie)"

To co jest w tym pakiecie dodatkowych 80zł :) ?

Awatar użytkownika
Karok
Legat
Posty: 2623
Rejestracja: 12 sty 2011, 10:50

Re: Przed Saltusem XIX

Post autor: Karok »

No chyba się czepiasz rzeczywiście ;) ;) ;)
Scenariusz roboczy AEGISa to takie rozbudowane B20 (jeśli słyszałeś coś o tym millsimie) ale nie będziemy teraz ogłaszać dwóch gier równocześnie bo zamieszanie powstanie, zresztą większość informacji o AEGISie będzie rozchodzić się przez WMASG i Facebooka.
Acta, non verba
II

chrabcio
Posty: 42
Rejestracja: 01 cze 2012, 12:04
Lokalizacja: KREJSERS / BT Inc.

Re: Przed Saltusem XIX

Post autor: chrabcio »

Ja pierdziu ale dyskusja - a do mnie wlasnie kolega zadzwonil czy jedziemy, gdzie Saltus, do kiedy wpłaty i takie tam inne bzdety pytał ogólne :)

wiśnia kupiona?
wiatraczki zamonotowane? (kurwa jak ja nienawidzę co roku tego lutowania)
zupki chińskie kupione i spakowane?
radio naładowane i zaprogramowane?
buty napastowane?

no to jedziemy... na Południe, śladem ogniomistrza Kalenia...

ODPOWIEDZ