Data Saltus XIX

Awatar użytkownika
Pakul
Posty: 127
Rejestracja: 13 sty 2011, 16:28

Re: Data Saltus XIX

Post autor: Pakul »

Długi pisze:.. czasem mam wrażenie że dla zasady musisz podjąć dyskusję nawet jak uważasz tak samo albo podobnie ;)
muszę przyznać, że trochę tak jest :D

Awatar użytkownika
Długi
Posty: 459
Rejestracja: 12 sty 2011, 10:16
Lokalizacja: Łomża [Cobra]
Kontakt:

Re: Data Saltus XIX

Post autor: Długi »

upierdliwiec :D
nie zapomnij miarki na kolejną grę :lol:
Obrazek

Awatar użytkownika
skura
Posty: 86
Rejestracja: 13 sty 2011, 10:06
Lokalizacja: Gdynia - [NAMS, PSAT]
Kontakt:

Re: Data Saltus XIX

Post autor: skura »

Yankes tak jakby mnie wywołał więc pozwolę sobie zaoftopować w temacie paintballowego Saltusa. To co piszą Długi i Pakul ma 100% odzwierciedlenie w rzeczywistości. Nieskromnie powiem że miałem jakiś tam swój wkład w rozwój gier z urealnieniem w realiach PB. Niestety, zjedliśmy swój własny ogon. Przyczyn jest wiele. Dla mnie główną to była specyfika naszych gier + utrudnienia techniczne związane ze specyfiką paintballa. To dawało najzwyklejszy efekt "braku świeżej krwi". Skończyło się tak, że jadąc w Polskę wiedziałem kogo spotkam, wszystkich praktycznie znałem z widzenia, połowę po ksywach. To nie mogło trwać wiecznie.

W ASG bawi się "byłych" paintballowców od groma. I nie ma co ukrywać, to właśnie oni wiodą prym w grach ASG. Kto wygrał ostatniego BO III? Kto kasował balkopsów jak chciał na BOII? Kto dzielił i rządził na Salamandrze i Green Coat 2? Do tego dochodzi całkiem spora grupa chłopaków ASG, która chce, dobrze się bawi i wyciąga wnioski. Przykład z brzegu to Pustaki z Kalisza. My w 3mieście i okolicach też sporo robimy, żeby dobre zwyczaje z "milsimowego" painta zaszczepić w środowisku ASG i myślę robimy to z dużym powodzeniem.

Wracając do samej idei Saltusa. Jeśli Saltus na groszki będzie się nazywał "Leśne Janusze" to i tak przyjedziemy z NAMS w maksymalnej obsadzie. Skoro Yankes sugeruje że Saltus to paintball niech tak zostanie! Chodzi o samą specyfikę gry, zadania, punkty, " Fugasowanie :-) " itd, itp. Z tego co czytałem na ostatnich edycjach Saltusa było tego coraz mniej.

Ja i chyba cała reszta NAMS już nie wrócimy do PB. Koszty, utrudnienia, realizm, zaparowane maski, cieknące butle i markery. Tych problemów nie ma w ASG. Biorę replikę w garść i skupiam się tylko na grze. Jak mi się skończą kulki, biorę mag od pierwszego kolegi z brzegu. Nie wykluczam, że pojawię się kiedyś na grze PB, ale raczej towarzysko bądź larpowo (jak ktoś mnie zaprosi).

Dlatego ogromnie się cieszę że tak kreatywna i zasłużona ekipa jaką są Pretorians-i planują grę dla, jakby nie było, swoich starych bywalców. Nawet nie wiecie, jakie miny mają ASG-owcy, jak im opowiadamy historie z Czerwonego Boru, Puszczy Knyszyńskiej czy Rentyn. Jak snujemy te opowieści to oni pytają: "Ej, ale kiedy takie gry były?!!?!?!?". My im wtedy : "Ale to jeszcze jak w painta graliśmy". "Aaaaaaa" mówią wtedy z wyraźną nutą zazdrości w głosie :-P

Tak więc hasło na 2015: " Stare mordy - nowe klamki " :-D
Saltus VII-XV

Awatar użytkownika
Kardyn
Posty: 149
Rejestracja: 28 lut 2013, 15:41
Lokalizacja: Wasilków

Re: Data Saltus XIX

Post autor: Kardyn »

yankes zgadzam się z tobą w 100 % . Saltus to impreza paintballowa i niech tak pozostanie . Jak ma być ASG to niech będzie chociaż inna nazwa , by nie była kojarzona z paintballem. To nie zmienia faktu , że i tak jedna wspaniała gra w roku odpada . Miejmy nadzieję , że XIX edycja będzie dopięta przez organizatorów na ostatni guzik i każdy kto zagra będzie zadowolony w dwustu procentach .
" RENEGACI "
Ride or Die

Awatar użytkownika
Karok
Legat
Posty: 2623
Rejestracja: 12 sty 2011, 10:50

Re: Data Saltus XIX

Post autor: Karok »

Za nami 18 Saltusów... to chyba 9 lat upływa od pierwszej edycji, jest co wspominać. Czas płynie nieubłaganie i przynosi zmiany, których powstrzymać się nie da. Trzeba się dostosować do nich albo zakończyć działalność. Smutna prawda jest taka,, że PB nie rozwija się tak jakbyśmy chcieli. Pewnie są różne tego przyczyny ale najważniejsza jest chyba ta ekonomiczna. Moim zdaniem jest po prostu za drogi.
Nie ma co narzekać na ludzi bo wszędzie są tacy sami. Może jest mała różnica pomiędzy weteranami Saltusów, a uczestnikami millsimów ASG (nie wszystkimi!) polegająca na większym luzie tych pierwszych, mniejszym skupianiu się na procedurach, a większym na realizacji zadań ale to naprawdę niewiele. Zaryzykuję nawet, że fajnie byłoby mieć taka misję by ten luz zaszczepić w graczach którym tego brakuje. Świetnie się to udało na zeszłorocznej edycji BlackOps kiedy dowodził Pakul. Pamiętam co mówili po imprezie gracze ASG, że atmosfera była genialna, a przy okazji skuteczność ponad przeciętna :D
Będziemy organizować Saltusa tak długo, jak długo będą chętni by przyjechać na tą imprezę, a przy tworzeniu nowej gry (ASG) chcielibyśmy zachować najlepsze jego klimaty.
Oczywiście nazwa Saltus zarezerwowana jest tylko dla PB :D :D :D
Acta, non verba
II

Awatar użytkownika
Kardyn
Posty: 149
Rejestracja: 28 lut 2013, 15:41
Lokalizacja: Wasilków

Re: Data Saltus XIX

Post autor: Kardyn »

A może zrobić z Saltusa imprezę bardziej otwartą na innych ludzi . Wiadomo jak jest teraz , zaproszenia dla drużyn itd. I to bym pozostawił .
Dużo osób grających osobno w paintball nawet kilka lat nie wie do tej pory czym jest Saltus , bo niby skąd miała by to wiedzieć . Jak jest jakaś ekipa na lokalnych grach co regularnie jeździ na Saltusy to wiadomo , że kogoś nowego zawsze da się wkręcić na wyjazd , a jak nie ma to zero informacji jest na ten temat .

Może właśnie otwartością na nowych ludzi i informacją na forach , portalach paintballowych ( lokalnych i ogólnopolskich ) , dało by się zebrać więcej nowych twarzy . Wiadomo , że w jakimś tam stopniu jakość Saltusa bez wątpienia uległa by pogorszeniu z względu na NOWYCH Graczy , ale na pewno zwiększyła by ilość osób ,które by przyjeżdżały.
Ci co załapią bakcyla to przyjadą kolejny raz , a tym którym się to nie spodoba to sobie odpuszczą .
W zgłoszeniach mailowych podawać wszelkie niezbędne informacje jak do takiej imprezy należy się przygotować dorzucając też obowiązkowo regulamin . W przypadku jakiś niedopuszczalnych zachowań lub nagminnych łamań regulaminu nie cackać się w jakieś pouczenia tylko bana na czarną listę i zakaz wstępu na Saltusa dla takich osób i dziękuje do widzenia , więcej się nie spotkamy .
Później na odprawie przy wydawaniu identyfikatorów przydzielać takich świerzaków Saltusowych do jakiś drużyn lub nawet zrobić dla nich oddzielną stronę konfliktu ( bandyci ,najemnicy czy coś podobnego) dowodzoną przez jakąś doświadczoną ekipę. Poznakować ich dodatkowo jakimiś obowiązkowymi opaskami , by w razie problemów na polu podchodzić do nich z większym luzem i wyrozumiałością ( ewentualnie z butlą nalewki ) , bo są pierwszy raz i tyle .

Bo z tego co widać na 30 edycję może już tylko garstka osób przyjechać i będzie miło wspominać poprzednie edycje siedząc przy ognisku popijając wiśniówkę .
" RENEGACI "
Ride or Die

Awatar użytkownika
Generał
Posty: 266
Rejestracja: 25 sty 2011, 18:49
Lokalizacja: Chotomów
Kontakt:

Re: Data Saltus XIX

Post autor: Generał »

To i ja pozwolę sobie pospamować .. ;)
W moim odczuciu racja leży po środku ... ASG jest zdecydowanie leprze do gier milsimowych i to nie powinno podlegać dyskusji .
Legion od korzeni wywodzi się z PB i jeszcze dwa lata temu replika dla nas to był diabeł a ASGowcy byli pedałami z kółka różańcowego co nie piją nie palą i nie gwałcą (to co my paintballowcy lubimy najbardziej ) a spięcie pośladków jest u nich normą .. 8-).
Oczywiście takich "fanatyków" jest sporo czego sam doświadczyłem na ostatnim BO jak jeden typ na zakończeniu zaapelował do orga że nie jestem godny być zapraszanym na takie gry bo..... nie dopełniłem procedur medycznych i nie byłem w stanie przeczytać karty ran...!!!!.
Ja grzecznie opowiedziałem na tym zgromadzeniu jak to wyglądało i zamiast schować uszy po sobie stwierdziłem w zakończeniu że mam w dupie jakieś tam procedury .
Jestem przekonany że w PB nawet nie było by tematu ..mało tego !! w trakcie opatrywania wypił bym z gościem wisienkę ,zapalił papieroska i pogadał o dupach ...
Z drugiej strony spotkałem już takich ASGowców z krwi i kości z którymi można było coś wysiorbać ,fajnie pogadać i którzy na koniec stwierdzali że wreszcie pojawili się ludzie z dystansem i bez niepotrzebnej spinki i którzy po tym ciągneli do naszego towarzystwa jak miś do miodu ...

Yankes nie ma powodu bać się replik bo na grach w tym formacie pojawia się coraz więcej paintballowców i stwierdzę przewrotnie że nim nas będzie więcej tym łatwiej będzie nam zaszczepić zasady wyniesione z painta tz. dobra zabawa ,dystans do siebie i innych oraz wiśnie jako czynnik integrująco- rozgrzewająco- łagodzący spory .

Saltus to nie to co trzymasz w dłoni..!! to ludzie..!! a Saltus w ASG to zapewniam ciebie w 80% te same kozaki których od lat spotykamy na tej grze plus wielu którzy wrócą na Saltusa łono (patrz między innymi Skura z chłopakami ).

Reasumując ..repliki tak..tak ..tak ..!!! a typom ze spiętymi pośladkami śmiać się w twarz i nie dać sobie narzucić ich przegiętej retoryki .
Legion nie idzie do HQ ... to HQ przychodzi do Legionu

Awatar użytkownika
Zas
Legionista
Posty: 1919
Rejestracja: 15 lip 2013, 20:00

Re: Data Saltus XIX

Post autor: Zas »

Kardyn, informacji o Saltusie na pewno będzie więcej - pracujemy nad tym.

Mam wrażenie (to tylko moja ocena), że generalnie w Polsce jest bardzo źle jeśli chodzi o liczebność leśnych drużyn paintballowych i napływ do nich świeżej krwi. Kto ma opowiadać tym nowym graczom saltusowe opowieści, zachęcać do przygotowań, treningów i w końcu do wspólnej zabawy na Saltusie jeśli właśnie nie koledzy z drużyny? Jest więc tak, że to ile osób stawi się na Saltusie jest zależne w jakiejś części od aktywności drużyn, które są na Saltusa zapraszane. Bo chyba nie chodzi o to, że w takiej drużynie jest np. 10 osób, na saltki jeździło 5-7, a teraz jeździ 1 albo 2 osoby. Chyba raczej z takiej drużyny pozostało "aktywnych" i nadal grających w paintball tylko kilka osób, a dopiero to się przekłada na ich aktywność wyjazdową i w konsekwencji na frekwencję na Saltusie.

Saltus wymaga pewnych ruchów organizacyjnych (w tym "propagandowych"), ale to samo dotyczy także, a może nawet przede wszystkim całego paintballa leśnego, który wyraźnie podupadł.

Z kolei rozwój paintballa leśnego nie jest już sprawą jednej drużyny, lecz wszystkich drużyn woodsballowych i całego środowiska paintballowego w Polsce.

Każdy z Was może mieć swój wkład w dźwignięciu polskiego woodsballa z kolan!

Pozdrawiam serdecznie,
Zas
III

Awatar użytkownika
Generał
Posty: 266
Rejestracja: 25 sty 2011, 18:49
Lokalizacja: Chotomów
Kontakt:

Re: Data Saltus XIX

Post autor: Generał »

Zas masz rację ale jak to Karok napisał bardzo duże znaczenie zaczyna mieć czynnik finansowy i jednak logistyczny .

Przykładowo :
W niedzielę jedziemy na jednodniowe manewry pod Warszawą ,koszt dla mnie tej gry to :
- 7 zł. wejściówka ( nie ma logistyki związanej z wiatrem to i cena wejściówki śmiesznie mała )
- ok.20 zł.przyjąłem że wystrzelam 2000 szt. groszku.
razem : 27 zł..!!!!!!
Adekwatna gra w pb to :
- 35- 40 zł. średnio wejściówka (a i tak policzyłem po taniości )
- 160 zł. karton średniej jakości kulek
razem : ok. 200 zł.
Przy takiej dysproporcji kosztów trzeba zdać sobie sprawę że pb będzie powoli wypierany (a raczej już jest ) przez format o wiele tańszy ,wymagający o wiele mniejszej obsługi technicznej i dający zdecydowanie większy realizm milsimowy ( bo np. kałasz to kałasz, M4 wygląda jak M4 a nie różowe Ego z bańką na górze czy BT 16 na ciągle skręcającej się i syczącej mambie ).

Tak więc jadę sobie w tej sytuacji na grę ASG ..płacę grosze ,ludzie prawie ci sami.. to nad czym się zastanawiać ??!! ;)
Legion nie idzie do HQ ... to HQ przychodzi do Legionu

Awatar użytkownika
skura
Posty: 86
Rejestracja: 13 sty 2011, 10:06
Lokalizacja: Gdynia - [NAMS, PSAT]
Kontakt:

Re: Data Saltus XIX

Post autor: skura »

Generał w swej ludowej mądrości jak zwykle ujął sendo sprawy. Paint jest za drogi, ma za dużo wad w stosunku do ASG i za mało zalet w stosunku do ASG. Moja przygoda trwa już ponad 5 lat i wiem jedno, że trzeba dobrze rachować szmal, żeby się dobrze bawić na grach a nie wnerwiać na sprzęt, kulki, parujące maski itp. i na hajc na nie wydane. ASG minimalizuje te kłopoty.
A gry i klimat na nich tworzymy my! To właśnie jest najfajniejsze i dlatego gęba sama mi się śmieje, jak chociażbyna BO3 co chwila było: "Cześć Ryba, Generał, WW, Laska, Kroczek, itd..."
Saltus VII-XV

ODPOWIEDZ