Regulamin szczegółowy i scenariusz

Jastrząb
Posty: 70
Rejestracja: 13 sty 2011, 20:19
Lokalizacja: KREJSERS / BT Inc.
Kontakt:

Re: Regulamin szczegółowy i scenariusz

Post autor: Jastrząb »

Karok pisze:Desant z pojazdu to newralgiczna kwestia , podobnie jak KIA z powodu braku maski na głowie ale powyższe rozwiązanie narobi jeszcze większego bałaganu bo powstanie kwestia z jakiej odległości można uznać zasadzkę za skuteczną 5, 15 czy 50 metrów.
Proponuję rozwiązanie zdroworozsądkowe.
Nie strzelamy do graczy opuszczających pojazd. Walkę można rozpocząć jeśli pojazd się oddali. Takie rozwiązanie było praktykowane na wielu millsimach i działało.
Przypominam, że do pojazdu, z pojazdu ani z za pojazdu nie można strzelać.
jak pamiętam była kiedyś dyskutowana wersja ze światłami awaryjnymi - pojazd zapala światła awaryjne - wtedy wszyscy wysiadają, zamykają drzwi, pojazd gasi światła awaryjne - można strzelać - za każdym razem decyzję podejmuje kierowca śmigła

Awatar użytkownika
FUGAS
Posty: 1094
Rejestracja: 12 sty 2011, 13:41
Lokalizacja: Wa-wa
Kontakt:

Re: Regulamin szczegółowy i scenariusz

Post autor: FUGAS »

To najlepsze rozwiązanie było. Bezdyskusyjne. Wysiadac i schrzaniac bo kierowca zaraz ruszy i wyłaczy światła.

pojecie "sie oddali" nie daje jasnego punktu kiedy juz a kiedy jeszcze nie
Saltus: IV, V, VI, VII, VIII, IX, X,XI, XII, XIII, XIV,XV, XVI, XVII, XVIII, SXX, AEGIS II,III,IV,V,VI,VII,VIII
Unit: 3, 4, 5, 6, 7, MISJA, GwO I,

Awatar użytkownika
Janek^
Legionista
Posty: 1527
Rejestracja: 13 sty 2011, 21:57
Lokalizacja: Wa-wa

Re: Regulamin szczegółowy i scenariusz

Post autor: Janek^ »

Dla jasności rozumiem, że wysiada = wychodzi z samochodu i staje koło niego na drodze i dopiero jak samochód się oddali to może z niej zejść?
A nie, że samochód staje desant się rozbiega po krzakach w czasie gdy samochód jeszcze stoi?
Bo w tej pierwszej sytuacji to nawet powiedzmy 1-2 osoby mogą zrobić zasadzkę na samochód a w 2 przypadku sytuacja taktyczna jest już jakby inna.
V

Awatar użytkownika
OJCIEC
Legat
Posty: 1500
Rejestracja: 12 sty 2011, 09:41
Lokalizacja: Warszawa

Re: Regulamin szczegółowy i scenariusz

Post autor: OJCIEC »

Spokojnie Panowie.
Ja bede kierowca auta razem z Claymorem i ogarniemy bez problemu wszystko.
Bedzie dobrze.

1. Z auta i do auta się nie strzela. Jedyną formą zatrzymania "lotu" jest "rakieta" na drodze. Żadna inna blokada nie zatrzymuje "śmigła" automatycznie, bo przecież leci w powietrzu :-)

2. Ani pilot śmigła ani nawigator nie powiedza desantowi w środku ze jest przeszkoda na drodze w postaci tejże "rakiety"
To desant musi obserwowac droge i dac dyspozycje do zatrzymania zanim "rakieta" uderzy.

3. Pilot zatrzyma "śmigło" sam tylko wtedy, gdy uzna że wjechał już na zasięg (circa 50 metrów do rakiety) i wtedy powie desantowi, że są KIA i wysiadka i przepadają fanty wiezionie z nimi, a śmigło wraca na swoje lądowisko puste. W nocy przy strzale rakietą w pojazd prosiłbym to jakoś zasygnalizować właczeniem latarek w kierunku pojazdu. Nawigator sprawdzi wtedy wysiadajac z auta czy na drodze jest faktycznie rakieta. Wroci do pojazdu i daje desantowi status KIA. Nie bedzie rakiety = śmigło leci dalej, chyba ze desant zdecyduje inaczej.

4. Jeśli jednak to desant w środku da dyspozycję do zatrzymania śmigła - to bedą awaryjne i mruganie długimi. I wszystko mi jedno czy desant wysiadzie bo zobaczył rakietę na czas i zapobiegl jej odpaleniu czy też kogoś innego na drodze a nie bylo rakiety. To desant decyduje o tym aby sie zatrzymac.
Desant wysiada - auto odjedzie w tył na bezpieczną odległość i możecie się naparzać. Minie czas zapłaconych 30'tu minut lotu w tym czasie czekania i śmigło "odleci" puste na lądowisko.

5. Jeśli jesteście w zasadzce obok lądowania przypadkiem to po prostu poczekajcie aż śmigło się oddali.
Jeśli jesteście na Lądowiskach śmigła przejętych w tym czasie przez Was od przeciwnika i widzicie "lądujące" śmigło (zawsze będą awaryjne włączone wtedy) to też nie strzelacie do śmigła.
Odpowiednia Flaga na lotnisku będzie dla Pilota informacją, że nie może tam wylądować z ekipą przeciwną ktorą ma u siebie i pojedzie dalej, na bezpieczna odleglosc jesli jeszcze bedzie paliwo i tam wysadzi desant. W nocy bedziemy dodatkowo swiecic dwoma szperaczami do góry podczas wysiadania i wsiadania desantu. (zebyscie wtedy nie strzelali)

Zasady proste i jasne :-)
Ostatnio zmieniony 27 sie 2014, 22:32 przez OJCIEC, łącznie zmieniany 1 raz.
W każdej drużynie jest jedna osoba, która wie o co chodzi. Trzeba ją znaleźć i zastrzelić !
V

Awatar użytkownika
Długi
Posty: 459
Rejestracja: 12 sty 2011, 10:16
Lokalizacja: Łomża [Cobra]
Kontakt:

Re: Regulamin szczegółowy i scenariusz

Post autor: Długi »

Jezu...
Ja chyba już wiem czemu w tym kraju jest tak popierdolone prawo
Nie przeginacie, żeby teraz jeszcze wprowadzać definicję "opuszcza auto", "wchodzi do lasu", "opuszcza las", "Sra w lesie"
wy się chyba nudzicie

Zasadzka na auto jest wtedy udana kiedy wjedzie na moździerz.
I nie ważne czy zasadza się na nie 2 osoby czy 20.
Wjechał, więc kierowca oznajmia że wszyscy są KIA i po ptakach.

Jeżeli ktoś w aucie zauważy wcześniej moździerz mówi kierowcy i Decyduje Kierowca -
- jeżeli uzna że byli wystarczająco blisko 50m- to wszyscy KIA,
- albo ludzie się wysypują i jest zabawa.
- albo zawracają i jadą w cholerę
Czy to naprawdę, w mordę aż takie ważne czy 2 osoby wejdą do lasu później od reszty??

Sorki, pisałem w tym samym czasie ;)
Obrazek

Awatar użytkownika
Kardyn
Posty: 149
Rejestracja: 28 lut 2013, 15:41
Lokalizacja: Wasilków

Re: Regulamin szczegółowy i scenariusz

Post autor: Kardyn »

OJCIEC pisze: 1. Z auta i do auta się nie strzela. Jedyną formą zatrzymania "lotu" jest "rakieta" na drodze. Żadna inna blokada nie zatrzymuje "śmigła" automatycznie, bo przecież leci w powietrzu :-)
Ciekawe czy pilot zatrzyma "śmigło" jak zobaczy na drodze "rakietę" 0,5l w kolorze np. wiśni lub czarnej porzeczki ? :D
" RENEGACI "
Ride or Die

Awatar użytkownika
Długi
Posty: 459
Rejestracja: 12 sty 2011, 10:16
Lokalizacja: Łomża [Cobra]
Kontakt:

Re: Regulamin szczegółowy i scenariusz

Post autor: Długi »

O!
I to jest problem proceduralny na którym powinno się pochylić ;)
Obrazek

Awatar użytkownika
OJCIEC
Legat
Posty: 1500
Rejestracja: 12 sty 2011, 09:41
Lokalizacja: Warszawa

Re: Regulamin szczegółowy i scenariusz

Post autor: OJCIEC »

Ciekawe czy desant bedzie chcial wysiadac jak takie dziwne i bardzo zimne 0,5l granaty z taka smieszna zawleczka znajdzie w śmigle .
Stewardessy co prawda nie bedzie ale.... :lol: :lol:
W każdej drużynie jest jedna osoba, która wie o co chodzi. Trzeba ją znaleźć i zastrzelić !
V

Awatar użytkownika
FUGAS
Posty: 1094
Rejestracja: 12 sty 2011, 13:41
Lokalizacja: Wa-wa
Kontakt:

Re: Regulamin szczegółowy i scenariusz

Post autor: FUGAS »

Długi myślę że część pytań bierze się z tego że lepiej to wyjaśnić teraz niż z pianą na ustach w lesie ....

Nie wszystko jest jasne i spójne.

Kiedyś były wyznaczone lądowiska i jak było zajęte to się leciało na olejne teraz odjeżdża auto 30-50 metrów (powyżej zasięgu to już bezpieczne) i wysadzasz ludzi czyli to raczej kroczący konwój nie śmigło bo śmigło ma wyznaczone lądowiska i nie sprawdza każdego krzaka podobnego do gracza i butelki podobnej do rakiety...
Bo w obecnej sytuacji to wsiadam do śmigła i jeżdżę 30 minut albo więcej jak mam kupony i szukam kabla na drodze a wtedy prosze o zatrzymanie bo coś mnie niepokoi sprawdzam i dalej jade gdzie chcę .... ale czy to udaje symualcję śmigła

Dla mnie imitacja śmigła jest taka że jak leci na lądowisko to musi sobie zabezpieczyć lądowanie a jak przylatuje i flaga jest obca to jest albo KIA albo w niewoli - to daje dodatkowe elementy w grze i możliwości.
A jak może się przesunąć lądowanie 50 metrów dalej to utrzymywanie tego lądowiska ma takie znaczenie jak zeszłoroczny śnieg ...

Podobnie w regulaminie Karok pisze o przejmowaniu pojazdów i gadżetów w nich.
Ale jak to zrobić jak gracze KIA wysiadają a pojazd odjeżdża tam gdzie chce kierowca razem z gadżetami.

Jest napisane że można wsiąść do pojazdu gdziekolwiek ale rozumiem że to nie jest możliwe poza głównym lądowiskiem z flagą co sprowadza to miejsce do zawsze pewnej nawalanki. Dodatkowo pojazd zawsze musi wracac na pusto - ma puste przebiegi a tak jak kiedyś było stoi gdzieś np. 15-30 minut (paieros +pigwa dla operatoró) i dopiero jak nie ma klientów na lot a się ściemnia to możę sobie wrócić wtedy mamy lepsze wykorzystanie śmigła (bo lata w obie strony za kupony)

Może warto jednak rozważyć kilka/kilkanaście lądowisk (np główne skrzyżowania) i znakowac ich kontrolę jak nasze to lądujemy=wysiadamy jak nie nasze to śmigo leci na najbliższe i tam wysadza wtedy trasa przelotu jest względnie stała dla śmigła no chyba że ma to być tak że wsiadam do śmigła i latam dopóki starczy paliwa od krzaka do krzak i patrze gdzie co można zrobić.

Generalnie połączyłbym zasady lądowisk i latania z Rentyn z zasadami strzelania i znakowania operacji wysiadania z kolejnej edycji chyba też w Rentynach.
Saltus: IV, V, VI, VII, VIII, IX, X,XI, XII, XIII, XIV,XV, XVI, XVII, XVIII, SXX, AEGIS II,III,IV,V,VI,VII,VIII
Unit: 3, 4, 5, 6, 7, MISJA, GwO I,

Lahim [JH]
Posty: 11
Rejestracja: 24 maja 2011, 21:15
Lokalizacja: Oświęcim [JARHEADS]

Re: Regulamin szczegółowy i scenariusz

Post autor: Lahim [JH] »

Nurtuje mnie jedna sprawa - czy RANNY może używać markera czy nie? Przeleciałem przez regulamin (ten ze strony saltus.pl) i nie ma tam tego jasno określonego, natomiast jest zapis, że po opatrzeniu przez MEDYKA odzyskuje prawo do używania markera. Pozwolę sobie zacytować:
"6.7.2 RANNY - Uczestnik pozostaje w miejscu w którym otrzymał trafienie (z dopuszczalnym przemieszczeniem
w promieniu maksymalnie 3 metrów od tego miejsca w celu znalezienia osłony), Uczestnik może się swobodnie
komunikować. RANNY opatrzony przez Medyka (poprzez obandażowanie miejsca trafienia) odzyskuje prawo
swobodnego poruszania się i używania markera. Ranny nie opatrzony w czasie 15 min od otrzymania trafienia
zmienia status na KIA. "

Natomiast pamiętam, iż kiedyś było info, że RANNY może używać markera.
Bardzo proszę o jasne określenie tej kwestii.

Zablokowany