NA ZAKOŃCZENIE

magnusmag
Posty: 15
Rejestracja: 01 lut 2016, 16:11

Re: NA ZAKOŃCZENIE

Post autor: magnusmag » 03 paź 2016, 23:07

Podsumowanie....... jak zobaczyć u przeciwnika worek zrzutowy i lekko się przy tym gracz zginą w jego stronę to znak, że........ na pewno można się z nim dogadać :D :D
Worek zrzutowy naszym przyjacielem jest i basta :D

Awatar użytkownika
FUGAS
Posty: 1008
Rejestracja: 12 sty 2011, 13:41
Lokalizacja: Wa-wa
Kontakt:

Re: NA ZAKOŃCZENIE

Post autor: FUGAS » 04 paź 2016, 07:34

Jakby pogrzebać dobrze na forum to znalazłyby się wypowiedzi niektórych zwolenników PSów - mówiące że kartki na drzewie pilnować godzinami nie będą ....

No cóż gusta się zmieniają .....

Jedni pilnowali na Saltusach kartek na drzewach i marudzili a teraz okazuje się że my jako Operatorzy to pilnowaliśmy całe Saltusowe życie punktowanego FOBa i dlatego nam sę chciało :D tyle że był zamaskowany do kartki na drzewie :lol:
Saltus: IV, V, VI, VII, VIII, IX, X,XI, XII, XIII, XIV,XV, XVI, XVII, XVIII, SXX, AEGIS II,III,IV,V
Unit: 3, 4, 5, 6, 7, MISJA

Awatar użytkownika
Generał
Posty: 266
Rejestracja: 25 sty 2011, 18:49
Lokalizacja: Chotomów
Kontakt:

Re: NA ZAKOŃCZENIE

Post autor: Generał » 04 paź 2016, 09:54

Ja nigdy nie podważałem słuszności PSów a jedynie ich ilość w grze .
Zasadniczo byłem zawsze zwolennikiem 1.. no..max. 2 PSów i taką koncepcję forsowałem .
Legion nie idzie do HQ ... to HQ przychodzi do Legionu

Awatar użytkownika
Janek^
Legionista
Posty: 1444
Rejestracja: 13 sty 2011, 21:57
Lokalizacja: Wa-wa

Re: NA ZAKOŃCZENIE

Post autor: Janek^ » 04 paź 2016, 15:07

Na pożegnanie z tegoroczną edycją Aegisa krótkie podsumowanie rozgrywki:

W grze wzięło udział około 130 graczy, z czego:
Nazew 60+ osób
Bałucja 40+ osób
Partyzanci 25 osób (w dwóch niezależnych grupach - Element Delta oraz O.S.A. a właściwie to Szerszeń ;))

Niedobór osób Bałucja rekompensowała udziałem partyzantów w walce po ich stronie przez część gry oraz posiadaniem dodatkowego samochodu a także większej ilości sprzetu do gry w nocy.
Gra rozpoczęła się o 1600 w piątek, ale do zmroku obie strony zajęte były głównie rozpoznaniem (a w przypadku Nazewu dodatkowo przymusowym przeniesieneim HQ na nową lokację) i zakładaniem stacji radarowych.
Do rana zarówno Bałucja jak i Nazew straciły po jednej stracji radarowej, a już po świcie Bałucja zniszczyła drugi radar Nazewu. W nocy żadnej ze stron nie udało się także odnaleźć zestrzelonego „pilota” chronionego przez grupę partyznatów (O.S.A.).
W ciągu dnia pojawiło się kilka zadań związanych z odnalezieniem skrzynek z zapasami oraz materiałów wybuchowych. Nazew uszkodził także radar Bałucji tracąc jednocześnie ostatni łądunek wybuchowy przez co nie był w stanie dokończyć zadania.
Do nocy ustabilizowała się remisowa sytuacja – gdzie Nazew bronił swojego FOBa podejrzewając, że Bałucja zdobyła w ciągu dnia materiały wybuchowe do jego zniszczenia (w rzeczywistości nie zdobyła), Bałucja natomiast wykonała nocne zadanie związane z odbiciem modzieży od partyzantow (ponownie O.S.A.).
W niedzielę od rana obie strony szykowały się do akcji odbicia profesora i przejęcia „nuklearnej” walizki, która skończyła sie pogromem w zasadzie wszystkich walczących (zarówno Nazew, Bałucja jak i Partyzanci stracili jakieś 95% składu) a ostatecznie w zamieszaniu przejęciem profesora i walizki przez ostatnie rezerwy Nazewu (łącznie z głównodowdzącym). Dzięku przejęciu materiałów wybuchowych od profesora Nazew zdołał też kilka minut przed końcem gry zniszczyć FOB Bałucji, sprowadzając ostateczny wynik rozgrywki zasadniczo do remisu.
Kontynuacja już za rok ;-)

A tymczasem dziękujemy za Wasze uczestnictwo, wsparcie dla nas w trudnej sytuacji z podwójną zmianą terenu oraz Wasze komentarze w ankiecie.
A żeby rok się Wam nie dłużył postaramy się umilić czas oczekiwania grami zimowymi.
Do zobaczenia!
V

Awatar użytkownika
Długi
Posty: 459
Rejestracja: 12 sty 2011, 10:16
Lokalizacja: Łomża [Cobra]
Kontakt:

Re: NA ZAKOŃCZENIE

Post autor: Długi » 05 paź 2016, 10:26

Zdaje się Nazew był bardzo bliski odbicia pilota.
Gdy szliśmy z nim na teren, to ich auto wpadło na nas na skrzyżowaniu przy głównej drodze, wywiązała się mała strzelanina, po czym zaczęliśmy spierdzielać ile sił ... phuuu... chciałem powiedzieć, przegrupowaliśmy się na z góry zaplanowane pozycje obronne :))
Jak uciekaliśmy to ich auto prawie nam wjechało na plecy. Wszędzie było słychać ich krzyki.
Obrazek

Awatar użytkownika
FUGAS
Posty: 1008
Rejestracja: 12 sty 2011, 13:41
Lokalizacja: Wa-wa
Kontakt:

Re: NA ZAKOŃCZENIE

Post autor: FUGAS » 05 paź 2016, 14:21

To była Bałucja z Generałem
Saltus: IV, V, VI, VII, VIII, IX, X,XI, XII, XIII, XIV,XV, XVI, XVII, XVIII, SXX, AEGIS II,III,IV,V
Unit: 3, 4, 5, 6, 7, MISJA

Awatar użytkownika
Generał
Posty: 266
Rejestracja: 25 sty 2011, 18:49
Lokalizacja: Chotomów
Kontakt:

Re: NA ZAKOŃCZENIE

Post autor: Generał » 05 paź 2016, 14:30

FUGAS [HADES] pisze:To była Bałucja z Generałem
Nie nie ... ja niedzielne zadanie jak i całą grę zakończyłem na samym jego początku zupełnie gdzie indziej..tak więc nie potwierdzam ani nie zaprzeczam bo nie wiem .. :cry:
Legion nie idzie do HQ ... to HQ przychodzi do Legionu

Awatar użytkownika
Medyk
Consul
Posty: 4052
Rejestracja: 10 sty 2011, 01:37

Re: NA ZAKOŃCZENIE

Post autor: Medyk » 05 paź 2016, 16:19

Ale to był piątek wieczór :D ....tak ok 21-22
VII

Awatar użytkownika
Generał
Posty: 266
Rejestracja: 25 sty 2011, 18:49
Lokalizacja: Chotomów
Kontakt:

Re: NA ZAKOŃCZENIE

Post autor: Generał » 05 paź 2016, 16:50

Aaa.... rzeczywiście była taka akcja ale my w aucie nic nie wiedzieliśmy o żadnym zadaniu z pilotem...., i nikt nie wie po co zgodnie z rozkazem jechaliśmy radośnie na naszego FOBa by przepierdzieć na nim bez sensu prawie całą noc :cry: .
Legion nie idzie do HQ ... to HQ przychodzi do Legionu

Awatar użytkownika
Długi
Posty: 459
Rejestracja: 12 sty 2011, 10:16
Lokalizacja: Łomża [Cobra]
Kontakt:

Re: NA ZAKOŃCZENIE

Post autor: Długi » 05 paź 2016, 22:02

Ja myślałem że Medyk to się w tych krzakach zgubił
i zanim zadanie się tak na prawdę zaczęło to już się skończyło bo nie będzie kogo pilnować :D
Obrazek

ODPOWIEDZ