Co się będzie działo

waboo
Posty: 91
Rejestracja: 19 sty 2011, 21:39
Lokalizacja: Bielsko-Biała
Kontakt:

Re: Co się będzie działo

Post autor: waboo » 11 kwie 2011, 20:46

Karok pisze:Takie pytanie retoryczne na koniec.
Ile litrów ma wojskowy plecak trzydniowy?
odpowiadam:
plecak wojskowy trzydniowy powinien mieć miejsce na 3 litry ;)


EDIT: i ew na coś do zjedzenia
czyli w sumie miejsce na 4 litry ;)

Awatar użytkownika
Karok
Legat
Posty: 2621
Rejestracja: 12 sty 2011, 10:50

Re: Co się będzie działo

Post autor: Karok » 11 kwie 2011, 21:02

Doczytałem właśnie pytania o tarcze balistyczne. Odpowiadam. Tarcz nie będzie można używać gdyż takie na polu walki mają znikome zastosowanie, w CQB owszem ale w lesie czy górach już nie bardzo.

UWAGA. Ten Saltus może być równie ciężki fizycznie jak pierwsze starcie Ahlamabadu z Irazalem. Sam nie wiem czy dam radę go przetrwać jeśli będę spał tyle co teraz ;)
Ostatnio zmieniony 11 kwie 2011, 21:52 przez Karok, łącznie zmieniany 1 raz.
Acta, non verba
II

Awatar użytkownika
Rotiv
Posty: 50
Rejestracja: 12 sty 2011, 14:39
Lokalizacja: Łódź
Kontakt:

Re: Co się będzie działo

Post autor: Rotiv » 11 kwie 2011, 21:16

Ot i wszystko w temacie.

Karok za 1,5 roku jak wrócisz z pracy i maleństwo uwiesi ci się na szyi to nawet nie będziesz pamiętał tych nieprzespanych nocy ;)

Pozdrawiam
SALTUS IX, XI, XII, XIII, XIV, XVI,
UNIT III, IV, V, VI, VII,
Black Ops I, Kaskada I

Obrazek

Awatar użytkownika
FUGAS
Posty: 1055
Rejestracja: 12 sty 2011, 13:41
Lokalizacja: Wa-wa
Kontakt:

Re: Co się będzie działo

Post autor: FUGAS » 11 kwie 2011, 21:32

Dziękuję za odpowiedzi sporo mi wyjaśniły jak i mniemam innym którzy podnosili te wątpliwości.
tarcze raczej mnie osobisci enie interesują - bo jak tu z tarcza na lódce płynąć i jeszcze wiosłować ;)

Żeby do końca wyjaśnić - rozumiem że jak operuje latarka na wysięgniku jest ona trafiona i nie powinna być używana (wyobrażam sobie że takie trafienie operator wyczuje).
Jednak jest problem jeśli latarka jest na stałe zamocowana na wysięgniku lub drzewie aktywowana jednorazowym włączeniem lub zdalnie (np. PIR - zestaw PIR, lampa solarna + halogen LED do nabycia w Castoramie) czy wtedy ktoś/ kto ma pilnować czy dostała latarka i np. wchodzić na drzwo żeby ją dezaktywować?
Rozumiem że wtedy bez operatora jest to sprzęt który świeci i juz albo go ktoś po potyczce zabierze albo dalej świeci jeśli jeszcze działa?

P.S. Temat wypłynał gdyż na Wesołej poproszono mnie o wyajśnienie go zarzucając że niektórzy z nas (IRAZAL) postępują nieuczciwie w tej sprawie - więc aby można bylo stwierdzic czy uczciwie czy nie nalezy o to zapytać i poznać odpowiedź.
P.S.(2 Saltusy nosze moje wysiegniki i tylko raz sie przydały w Edjeleh gdzie pozwoliły mi zdjac 2 osobników podchodzących do drzewa)

Lokalizacje HQ - Nie wiem czy to co na mapie jest ostateczne bo słysząłem że nasze HQ ma być kilkaset metrów na południe
Jesłi ktos prześledzi wątek o terenie to zauważy że proponowaliśmy (JA ) przypisanie nas do HQ Północnego - więc wszelkie zarzuty o to że nasza postawa jest uzależniona od odległości od HQ - arbitralnie oddalam.

Co do łódki to my na SIX jej nie nosiliśmy tylko odebraliśmy przy HQ na wodzie. A w wariancie w którym miała przyjechać (duży ponton z silnikiem - miał być niesiony).
Jak dla mnie jeśli ktoś ma zamiar wykorzystywać łódkę na SXI to wg. mnie szkoda zdrowia aby ją niósł z jeziora do HQ i z powrotem więc (osobiście i subiektywnie) uważam że powinno być prawo do skorzystania z niej o ile gracze i operator dojda z HQ do łodzi która już jest zwodowana - ale to decyzja organizatora.

Co do limitów kulek i powietrza wielu nas optowało za tym od dawna i wreszcie jest szansa na takie limity - jednak wiedząc o poprzednich zastosowaniach sprężarki i jej transportu - zwłaszcza wobec tego że częśc graczy jest teraz po naszej stronie pojawił się ten temat równiez po naszej stronie i jedyne o co w nim chodzi to jasne stanowisko które juz mamy więc spraw achyba zamknięta - jak ktos chce to niesie jak nie to ma to co ma.

Odległości i podwożenie - od początku mojej Saltusowej przygody mamy dalej i/lub ciężej - jak nie idziemy 4-5 km co było kilka razy to potem mając bliżej 1-1,5km okazuje sie ze i tak więcej niesiemy bo ci co wreszcie mieli mieć dalej tym razem pojechali/ zawieźli itd, itp.
Trduno może tak być jeśli tak ma być i taka jest wola Organizatora - ja tylko proszę żeby to oznajmić wcześniej - bo to na prawde jest dołujące jak nastawiam się że niosę i wszyscy niosą a potem nagle mija mnie wesoły samochód w którym dźwigane sa jedynie butelki bo reszta leży na pace - wiem że nie wszyscy i nie zawsze korzystali z takich transportów jednak cóż - cokolwiek się zrobi idzie na drużynę/ czy cała stronę więc wszelkie podwózki noclegi na parkingu czy w samochodach z jednej strony bulwersują z drugiej cementują morale "tych gorszych i wykorzystanych" i dzięki temu można pokonywać kolejny raz swoje słabości.

Tak więc jeśli odległośc z HQ jest nierówna to my oczywiście zgadzamy się na przeniesienie HQ dalej od parkingu - równiez po to żeby nie korciło nikogo zabieranie rzeczy zbędnych tylko dlatego że jest blisko.


Prosze tez o stanowisko co do możliwości używania w lesie sprężarki i agregatów żeby Leśniczy nie był zaskoczony
Saltus: IV, V, VI, VII, VIII, IX, X,XI, XII, XIII, XIV,XV, XVI, XVII, XVIII, SXX, AEGIS II,III,IV,V
Unit: 3, 4, 5, 6, 7, MISJA

waboo
Posty: 91
Rejestracja: 19 sty 2011, 21:39
Lokalizacja: Bielsko-Biała
Kontakt:

Re: Co się będzie działo

Post autor: waboo » 11 kwie 2011, 21:40

FUGAS [HADES] pisze:Żeby do końca wyjaśnić - rozumiem że jak operuje latarka na wysięgniku jest ona trafiona i nie powinna być używana (wyobrażam sobie że takie trafienie operator wyczuje).
Jednak jest problem jeśli latarka jest na stałe zamocowana na wysięgniku lub drzewie aktywowana jednorazowym włączeniem lub zdalnie (np. PIR - zestaw PIR, lampa solarna + halogen LED do nabycia w Castoramie) czy wtedy ktoś/ kto ma pilnować czy dostała latarka i np. wchodzić na drzwo żeby ją dezaktywować?
Rozumiem że wtedy bez operatora jest to sprzęt który świeci i juz albo go ktoś po potyczce zabierze albo dalej świeci jeśli jeszcze działa?
jeżeli zasada jest taka, ze trafiona latarka nie gra to masz zapewnić jej taki tryb - zostałam trafiona, gasnę na zawsze
istotą jest - trafione -> zniszczone
a nie pozostawione bez dotykania trafione -> nieśmiertelne


to trochę zmienia istotę, wszak pamiętam zapis gdzieś takowy był: "latarki nie grają"..
ale jeżeli mają grać - to będą grały

Fugas - a sprężarka:
Karok pisze:Sprężarka moim zdaniem też się nie przyda bo będzie obowiązywał limit kulek. Jeden fat i regularna spłuczka (nie więcej niż 350 szt).
Tak więc lepiej zastanówcie się jak spakować jeden plecak tak by niezbędne zapasy na dwa dni akcji do niego się zmieściły.
oczywisty jest wniosek
może być, tylko po co..
Ostatnio zmieniony 11 kwie 2011, 21:44 przez waboo, łącznie zmieniany 1 raz.

Awatar użytkownika
Karok
Legat
Posty: 2621
Rejestracja: 12 sty 2011, 10:50

Re: Co się będzie działo

Post autor: Karok » 11 kwie 2011, 21:43

Aaaaa o takie halogeny chodzi. No to jest inna sprawa jeśli taki halogen automatycznie się włącza to wyłączyć go można np. Wyjmując z niego zasilanie czy odłączając kabel zasilający. Ja bym tak zrobił, a po grze oddał właścicielowi baterie :)


Albo zabrał bym cały zestaw i utopił w bagnie ;) ;) ;)
Acta, non verba
II

Awatar użytkownika
Karok
Legat
Posty: 2621
Rejestracja: 12 sty 2011, 10:50

Re: Co się będzie działo

Post autor: Karok » 11 kwie 2011, 21:52

Panowie na razie teoretyzujemy z tymi latarkami. Może rzeczywiście nie będziemy tworzyć jakiś specjalnych przepisów. Wybaczcie nie myślę teraz dostatecznie szybko.
Kasuje poprzednią wypowiedź.
Ostatecznie:
LATARKI NA WYSIĘGNIKACH NIE GRAJĄ
Acta, non verba
II

Awatar użytkownika
FUGAS
Posty: 1055
Rejestracja: 12 sty 2011, 13:41
Lokalizacja: Wa-wa
Kontakt:

Re: Co się będzie działo

Post autor: FUGAS » 11 kwie 2011, 22:00

Dziękuję za odpowiedź - wszystko jasne w temacie oświetlenia nie będącego na stałe na broni lub nie trzymanego w ręku.
Saltus: IV, V, VI, VII, VIII, IX, X,XI, XII, XIII, XIV,XV, XVI, XVII, XVIII, SXX, AEGIS II,III,IV,V
Unit: 3, 4, 5, 6, 7, MISJA

Awatar użytkownika
szpargał
Legionista honorowy
Posty: 198
Rejestracja: 12 sty 2011, 11:17

Re: Co się będzie działo

Post autor: szpargał » 11 kwie 2011, 22:40

Karok pisze:Jeśli ktoś ma takie widzimisię to może zabrać nawet jakuzzi ale musi je nieść na własnych plecach.
O to, to!!! I aby nie być gołosłownym poprę kolegę z zespołu:
http://www.jaccuzzi.ch/index_e.html

:mrgreen: :mrgreen: :mrgreen:

Awatar użytkownika
Medyk
Consul
Posty: 4237
Rejestracja: 10 sty 2011, 01:37

Re: Co się będzie działo

Post autor: Medyk » 11 kwie 2011, 22:54

......i sie porozbierali. A jak wyjdą z wody to mogą za jedyne 40zł kupić koszulkę saltusową. Zupełnie tak jak WY ;) Info juz za momencik, wiem tylko, ze ma to być kolor czekoladowy z fajnym pamiatkowym nadrukiem i naprawde dobrej jakości.
VII

Zablokowany